zRęczna Robota czyli prace bez użycia wykrojników

20:00:00 Inka 13 komentarze

To już druga odsłona zabawy, na czerwiec wytyczne podaje Asia a brzmią one tak
"Wykonujemy dowolną pracę z własnoręcznie zrobionymi kwiatami (kwiaty i liście mogą być wycięte dziurkaczami lub ręcznie) użyjcie też tuszu w formie płynnej, skroplonej lub stałej".
Fajne zadanie!
Zapraszamy Was do wspólnego tworzenia, w poście Rudlis znajdziecie żabkę do wklejenia swojej pracy, bardzo się cieszę, że w poprzednim miesiącu aż 15 prac pokazałyście :)
Przypomnę, że zasadą najważniejszą obowiązującą w każdym miesiącu zabawy jest to, że nie używamy wykrojników!
A teraz czas na projekty kwieciste, zobaczcie jak rozgryzłam temat, oto moje

ręcznie robione kwiaty w roli głównej

kartka z kwiatkami z kółek

kwiatki ręcznie robione

Do zrobienia tej kartki użyłam pięknych papierów z serii "Rozalia w ogrodzie". Są urokliwe i pastelowe, nadają się do tworzenia klimatu shabby chic!

Wycięte kółka różnego rozmiaru postarzyłam na brzegach, łodyżkami zostały kawałki sznurka, tuszem pochlapałam dość obficie, bo uwielbiam kropkować, wszystko! cały blat klamorka też mam pokropkowany ;)
Tak się rozpędziłam z tymi krążkami, że chciałam sprawdzić, jak by wyglądał wpis w moim kochanym art journalu, więc powstała druga praca, mam nadzieję, że będzie służyć Wam jako inspiracja w tym wyzwaniu, bo sposób na takie kwiatki jest łatwy do zrobienia, wystarczy kilka kawałków papieru, np. jak u mnie, powycinane z książki i papieru nutowego :)

wpis do art journala kwiatki

kwiatki ręcznie robione w art journalu

Ciekawe, która z prac bardziej  się Wam podoba? :)
Żeby poznać inne sposoby na zrobienie kwiatków bez użycia gotowych wykrojników zajrzyjcie koniecznie do naszej grupy, prezentującej dzisiaj swoje inspiracje na ten sam temat:
Asia
Alicja
Ewa
Origata 
Rudlis

A dla biorących udział w tej zabawie baner do wstawienia na swoim blogu:
 

Nie podaruję sobie dzisiaj wstawienia zdjęcia art journala, który tak skrupulatnie wypełniam, sama jego opasłość przyprawia mnie o dreszczyk, heh:

art journal

13 komentarze:

Dziękuję za odwiedziny i komentarz, jeśli miły, to podwójnie dziękuję ;)

Pastelowy wpis w art journalu

22:57:00 Inka 15 komentarze

Myśli krążą oczywiście wokół zbliżającego się Dnia Matki, w moim Kolekcjonerze Myśli pojawiła się kolejna strona. Tym razem to mediowy, serduszkowy

wpis w optymistycznych, pastelowych barwach.

 


Poszły w ruch maski Agaterii, stempelek - napis, a także kwiatki, które wycięłam, pogniotłam troszkę i warstwowo na siebie nakleiłam. 
Stworzyłam sobie okazję, żeby je wypróbować !

artjournal pastelowy

Całość potraktowałam mgiełkami, turkusową i różową.
Wpis wirtualnie i namacalnie pokazałam Carmen, ale nie mogłam go przecież wyrwać z książki ;)) więc tylko pozwoliłam się napatrzeć... Taka córka! 
Zgłaszam się na wyzwanie z miłością, bo to przecież wpis cały o miłości, na wyzwanie w AltairArt:


Ponieważ tło zrobiłam "ręcznie" i bez użycia scrapowych papierów to wypada mi się pokazać i tutaj:

http://artimeno.blogspot.ie/2015/05/wyzwanie-35-to.html

15 komentarze:

Dziękuję za odwiedziny i komentarz, jeśli miły, to podwójnie dziękuję ;)

Album na bazie "toilet rolls" - recykling

22:40:00 Inka 8 komentarze


Ciekawa byłam tworząc swój album, czy te rolki się nie będą otwierały, czy tagi nie wypadną i czy wyjdzie taki fajny grubiutki :) Wszystkie moje obawy rozwiały się w trakcie pracy.
Przedstawiam Wam miły drobiazg, zrobiony dla przyjemności i zachowania wspomnień z tego jednego dnia, kiedy to wybraliśmy się na narty i pękło mi wiązanie, but z niego wyskakiwał ale i tak cały dzień na stoku zaliczyłam:

album na bazie rolek toaletowych

mini album toilet rolls

Złożyłam 5 rolek po papierze toaletowym, pomalowałam akrylówką na niebiesko, nakleiłam obustronnie kawałki papierów z UHK-a, całość złączyłam kółkami. Sposób łączenia pokazuje film, którym się mocno podpierałam, podlinkuję go na końcu posta, może ktoś będzie zainteresowany ;)

10 stron albumiku plus tagi w kieszonkach to dość sporo miejsca do zagospodarowania, bardzo miło się mi robiło, idealnie taki grubas nadaje się jako prezent, chociaż tu mam swoją teorię... i następny będę robić z tekturek po rolkach kuchennych :) przeciętych na pół.
Szczerze mówiąc, jakieś nieswoje uczucie miałabym dostając do rąk coś, co wcześniej bywało w WC. O rany, mam z tym problem ;) Taka jestem! Może ktoś uzna, że przesadzam ale tak już mam. Wolę po ręcznikach papierowych - bez dwóch zdań!

tagi w albumie


Ten jako pierwszy, próbny, zostanie u mnie!


Do kółka spinającego przymocowałam element metalowy z miniaturowymi zdjęciami:


Jeszcze tylu zdjęć to chyba u mnie nie było, mam sentyment do malucha, niebieski jest, no i Szczyrk na fotach, cuuudny to był dzień, muszę tylko rozejrzeć się za wiązaniami przed kolejnym sezonem, nawet jeśli wyjazd jest tylko raz, to czasem ten raz też wystarczy!



Obiecany tutorial, którym się zachwyciłam już dawno temu ale wiecie jak to jest z realizacją.. :)


8 komentarze:

Dziękuję za odwiedziny i komentarz, jeśli miły, to podwójnie dziękuję ;)

Zabawa w liftowanie - kartka w tonacji zieleni

20:00:00 Inka 7 komentarze

Hasło do zliftowania zawsze mnie mobilizuje, tym bardziej jeśli mam zrobić lift kartki Rudlis, bo przecież nie może być nudno i trzeba się nawzajem do roboty zachęcać, normalnie papierowa obsesja! Nawzajem to jest dzisiaj słowo - klucz, bo ja robię kartkę Rudlis, a ona moją, do wyboru. To znaczyło przegląd kartek (dobrze że istnieje Pinterest) i wybranie tej jednej, którą się chce zrobić wg własnego pomysłu, ale trzymając się wzoru.
Mój wybór padł na delikatną, romantyczną kartkę z klatką:

For mom 

Było z tym trochę główkowania, zanim zdecydowałam się na główny element. 
Moje kwiatki umieściłam w filiżance :) którą mocno potraktowałam embossingiem na gorąco:

filiżanka tekturka z embossingiem

kartka soczyście zielona

Tło lekko dopełniłam stempelkowym napisem, dużo i mocno potuszowałam, chyba jest troszkę podobna? 
Miała być wprawdzie w brązach i beżach, ale wiecie jak to jest.. :) Zrezygnowałam z przeszyć, jak widzicie, już by było za pełno, tak myślę.
Moja koleżanka miała to samo zadanie, ciekawe jaką moją pracę wybrała do "zgapienia" !!!?
I jak ją po swojemu przerobiła... oto jest pytanie :)
Miałam ochotę na sepię, niech będzie przeróbka z Photo Scape na retro:

kartka z filiżanką retro

Posyłam filiżankę pełną kwiatków na kwiatowe wyzwanie do CCCB

7 komentarze:

Dziękuję za odwiedziny i komentarz, jeśli miły, to podwójnie dziękuję ;)

Art Journal - bańki mydlane uwalniam jak myśli

18:13:00 Inka 12 komentarze

Po to jest art journal. Żeby wyrażać emocje, pozrzucać niepotrzebny i zatruwający nas balast.
To dobry sposób na wyżywanie się, daje uwolnienie. I satysfakcję. Wyżyłam się więc:

strona art journala - kółka

Zabawa moja polegała na wypuszczeniu w powietrze (stąd te bąbelki) jak baniek mydlanych, jak gazu z butelki coli tego, co gdzieś uwiera(ło).
Użyłam po raz pierwszy pasteli olejnych, kredek, które lekko roztarłam, trzymałam się niewielkiej ilości kolorów, mydlanych ;) i stempla o wzorze kółek, który łyknęłam korzystając z pobytu na Combrze od Piekielnej Owcy - wiedziałam, że jest mi bardzo potrzebny:

art journalowy wpis

Zapełniam kolejne kartki i mam wielką radochę, no i .. uwolnienie :))
Majowy temat na blogu scrapki wyzwaniowo to właśnie bubbles, czyli bąbelki. Chętnie tam posyłam moje bańki! i od razu mi lepiej!

12 komentarze:

Dziękuję za odwiedziny i komentarz, jeśli miły, to podwójnie dziękuję ;)

Zlotowe wspomnienia czyli Papiorzany Comber w Katowicach

22:38:00 Inka 11 komentarze

Będę go długo wspominać, z różnych względów ...
Ale oczywiście górą dobre emocje i moc wrażeń, czułam się tam jak u siebie, zresztą zobaczcie, Inka w żywiole:

Inka z Klonowej na Papiorzanym Combrze

Zdjęcie zrobiła Rudlis (Ty to mnie umiesz "chwycić") podczas pokazu ozdabiania tagów.
Nie zrobiłyśmy niestety fotek gotowych 15 tagów, a szkoooda! bo wyszły Wam fantastycznie, to dlatego wyglądam taka fest nakręcona ;))
Bawiłam się z super grupą, nie mogło być inaczej :) 





Bardzo Wam dziękuję, za wspólną zabawę, może gdzieś zobaczę te tagi, na Waszych blogach, bardzo bym chciała, więc jeśli gdzieś opublikujecie moze ich zdjęcia, koniecznie podeślijcie linka, w komentarzu lub na fb !
Nie byłoby naszych tagów bez masek i tagów Agaterii,  dzięki serdeczne i ściskam mocno Agatę - szefową !!! 
Origatę równie mocno za wsparcie i dobrego ducha, i moją pomoc kochaną - Carmen! Byłyście super! 
Tu taki team maskujący ;)) 


O tak! to był wyjątkowy dzień...

Wyjątkowo pozwalam sobie podprowadzić Wasze tagi, na pamiątkę :) mogę?
Tagi po kolei zrobione przez: Ewę, Martę, Mazmikę i Dorotę (ArtCarta)




11 komentarze:

Dziękuję za odwiedziny i komentarz, jeśli miły, to podwójnie dziękuję ;)

Retro Silesia - wpis do art journala

22:29:00 Inka 8 komentarze

Silesia. Śląsk. Tu jest mój dom. 
Ten faktyczny, bo tu mieszkam i tu się urodziłam. Ten sentymentalny też, bo kocham śląską ziemię i tęsknię za nią gdy tylko wyjadę na dłużej. 
Nie znaczy to, że nie mogłabym żyć gdzieś w innym świecie :) mogłabym, ale serce zawsze bije mocniej właśnie tu.

art journal - korzenie



Taki dzisiaj wpis, bo na blogu Kawa i Nożyczki tematem są korzenie, a przedstawić je należy w stylu retro.
Bardzo mi to leży :) 

 

W moim art journalu musiały pojawić się retro pańcie w śląskich strojach ludowych, kawałek starej mapy, a te czarne kropy to porozrzucany węgiel, wiadomo, nierozerwalny z tym regionem. Zrobiłam go bardzo czarnym i bardzo gęstym gesso. Tło to pognieciona i naklejona klejem do decoupage bibułka, podobnie ozdobiłam kiedyś jedną puszkę, a potem potuszowałam co nieco:


wpis do art journala retro

No i tradycyjnie zapomniałam dodać datę!

----------------------------------------------------------------------------------

A jutro, już jutro, aaaa!!!! ale się cieszę! o 16.30. będziemy bawić się przy wspólnym stole, bo dobra zabawa to po rodzinie i ciężkiej pracy ;) to też ważna sprawa, i u nas i wszędzie, ale jutro u nas - na Papiorzanym Combrze  !!!
Ciekawa jestem bardzo kto ze mną i Agaterią będzie robił tagi, baaardzo się już cieszę na ten make&take i na spotkania z Wami :)

8 komentarze:

Dziękuję za odwiedziny i komentarz, jeśli miły, to podwójnie dziękuję ;)

Kartki 2015 - majowe anioły

18:00:00 Inka 16 komentarze

Czy pamiętacie o naszej zabawie? Ja mam dziwną lekkość tworzenia kartek świątecznych w okolicach zupełnie czasowo nieświątecznych!
Tworzymy więc w tym miesiącu jak i w każdym kolejnym tego roku następną kartkę wg podanych wytycznych. W maju rządzą anioły :) 

kartki 2015 aniołki
Moja kartka ma sporo warstw, i obowiązkowy, narzucony tym razem przez Rudlis motyw, choć wydaje się on mało bożonarodzeniowy, może to efekt aury jednak ;)
Fajnie tak sobie odkurzyć np wykrojnik gwiazdkę śniegu w maju.
No i najważniejsze, co mam nadzieję, docenicie - przeszycia ręczne zrobiłam! ha! Bardzo lubię to rozwiązanie tylko czasu pochłania sporo ale nie myślcie, że jest to w tym wyzwaniu koniecznym elementem, bo nie jest - to taki moje własne dodatkowe.
Zapraszam do przeskoczenia na blog Rudlis, tam pewnie anioł będzie w zupełnie innym klimacie ...
i jeszcze bardzo dziękuję wszystkim zdolniachom, którym niestraszny był styl shabby chic

Przypomnę, że do zabawy można dołączyć w każdym miesiącu, jeśli tylko zapragniecie pochwalić się swoją wersją kartki z aniołkiem to żabka czeka.

16 komentarze:

Dziękuję za odwiedziny i komentarz, jeśli miły, to podwójnie dziękuję ;)