Ostatni lift na Rogatym, kartki wg mapek czyli święta się zbliżają i co?

I kończą się pewne wyzwania.
Ten rok dla mnie przyniósł ich cały worek. Niektóre zostaną, niektóre odpadną, a jeszcze inne przejdą metamorfozę :)
Ale zanim to nastąpi mam jeszcze sporo do zrobienia w tej końcówce 2018 roku.
Czeka mnie podliczenie ilości kartek wstawionych na Rogatego, ostatnie wpisy w cyklu naszych grudniowników, przyznanie złotej odznaki, i myślę, że jeszcze kilka innych fajnych wpisów.

Od wczoraj mamy grudniowe wyzwanie liftowe, można wybrać sobie dowolną kartkę jako wzór do odpatrzenia, moja kartka powstała wg wzoru kartki AniS:

kartka z choinkami

https://swietanaokraglo.blogspot.com/2018/12/liftujemy-kartki-wyzwanie-grudniowe.html
Kolejne wyzwanie to praca wg mapki - tu nie musimy trzymać się świątecznego tematu, ale ja akurat się trzymałam ;)
Mapkę zobaczyć można, a nawet są dwie - do wyboru, na blogu Artimeno, a moje prace to torba na prezent i kartka z rozetką, obie z rozetkami!
kartka z rozetką na swięta

prezent opakowanie

Zapraszam Was do przyłączenia się i śledzenia blogów, bo na nich właśnie często pojawiają się okazje do zabaw :)
Dzisiaj np wspólne scrapowanie - przepiękne interaktywne kartki będzie można stworzyć!
Wejdźcie na Atrimeno Twój CraftShop na FB !

Do zobaczenia w następnych postach, grudniowniki czekają - już końcóweczka!


Kartki wg mapki świątecznej - miniwyzwanie

Taka prosta mapka, stos prezentów :)
Idealna do wykorzystania resztek papierów i nie wymagająca użycia wykrojników, specjalnych narzędzi - wystarczy klej i nożyczki!
Gotowy wzór do zastosowania do kartek dla bliskich 🌲
Mapkę przygotowałam dla uczestników wyzwań Artimeno a dokładniej - grupowiczów Wsparcia na Starcie, czyli miejsca, w które ostatnio wkładam najwięcej emocji :)


Moje dwie propozycje jej wykorzystania to proste prostokąty ;) jeden na drugim tworzące piramidę, na górze można przewiązać kokardę, dodać jakiś element dekoracyjny. Napis jeśli dacie radę i Wasze prezenty pozwolą na to (i zostanie na niego miejsce) może być umieszczony na dole lub jak u mnie, podpięty luźno na banerze:


Wyzwanie trwa jeszcze cały tydzień, można swoją wersję kartki pokazać na blogu Artimeno, więc jeśli korci Was ta mapka to zapraszam do zabawy :)
A jeśli jeszcze nie znacie naszej grupy, gdzie niedługo znów będzie warsztat online dostępny dla każdego, kto lubi tworzyć kartki :) to proszę zapisać się do grupy WnS, koniecznie zostać odbiorcą newslettera - mamy w planach sporo atrakcji, a jedna z nich jest nagroda, którą przyznamy za najlepszą kartkę w tym mini wyzwaniu!
Będzie to nasz nowy produkt, pracujemy z Hanką i DT nad nim... oj wióry lecą, tak pracujemy!

https://www.facebook.com/groups/440208726421166/

Ahaa, no i mam taki krótki step by step, jak powstała kartka z prezentami, oto on:



Kartka z ptaszkami na wyzwanie listopadowe na Rogatym

Przedostatnia kartka tworzona w ramach naszej liftowej zabawy.
Cały rok, miesiąc po miesiącu przybywa nam kartek na święta.
Inaczej się tworzy te kartki w miesiącach jesiennych, inaczej latem...:)
Ale my już mamy wprawę! Dzisiaj zrobiłam lift listopadowej kartki (jednej z dwóch do wyboru) i to już ostatni lift tego roku.

kartka na święta

Tradycyjnie, a zabawa trwa już ładnych kilka lat :) w listopadzie mamy możliwość "dla spóźnialskich" na Rogatym, że można dodać swoje kartki do wszystkich żabek.

Nadrobić zaległości! A po co?
Jeśli ktoś ma ochotę na odznakę Złotej Dwunastki, świadczącej o całorocznym udziale w tych wyzwaniach to to jest wymóg najważniejszy.

hand made kartka z ptaszkami

Moja warstwowa kartka z ptaszkami to lift Ani. Mam słabość do ptaszków i na Klonowej jak tylko jest okazja, są obecne :)
Papiery to zeszłoroczna kolekcja Studio 75 Świąteczny prezent połączona z Królewskim weselem z Galerii Papieru.
A liftujemy na Rogatym 😃
https://swietanaokraglo.blogspot.com/


Grudniownik wędrujący zakończył rogatą podróż

Kiedy go wysyłałam w świat w maju składał się z 12 kopert spiętych w album.
Na stronie tytułowej, którą ozdobiłam, jest napis "magia" i to się właśnie wydarzyło, kiedy wędrując po Polsce i uczestniczkach naszej zabawy zbierał swoją świąteczną zawartość.

grudniowniklist przewodni rogatego

Na wewnętrznej stronie okładki zakładająca album wędrujący, czyli ja :) umieszcza list do pozostałych osób, żeby poznały wytyczne co do wpisów w albumie.

Każda z nas miała do ozdobienia jedna stronę koperty, i mogła dodać coś od siebie do jej wnętrza.
Ja schowałam tagi - zawieszki:

album na święta

Więcej o wędrującym grudniowniku jest na Rogatym, gdzie zabawa się zaczęła i gdzie można oglądnąć cały album na krótkim filmie.
A taki gruby, zapełniony i wypakowany do granic swojej objętości :)  powrócił do moich rąk:

rogaty wędrujący

Raz jeszcze chcę podziękować całej załodze, która brała udział w tym przedsięwzięciu!
Każda z nas spisała się na medal :) Album chowa w sobie nie tylko wpisy, czy miłe upominki, ale też nasze myśli, słowa, przepisy, po prostu to, czym chciałyśmy się podzielić z innymi.
Dziękuję!!!


Exploding box pełen śniegu / DT Artimeno

Zima zima zima... a w środku tej zimy - sarenka, czy może jelonek?
Ukrył się w pudełku :) Mam nadzieję, że podoba mu się ten zaśnieżony świat!
Exploding box powstał na bazie pudełka gotowego, a na nim nakleiłam połówkę bombki akrylowej.

bombka zimowy świat w kuli

Środek czyli ścianki box-a zdobią papiery Mintay Papers i tekturkowe bombki ze Scrapińca.
To projekt na blog Artimeno, gdzie dokładnie pokazuję jakich materiałów użyłam.

Jest kolorowo, jak to przy Mintay-u :) to tegoroczna, bardzo wdzięczna kolekcja Karoli którą polecam z całego serca, można z niej chyba zrobić wszystko!

zimowe pudełko
pudełko wybuchające

Góra pudełka zamieniła się w shaker box! Mamy więc tutaj exploding z shaker box-em! 


W środku świata zamkniętego w bombce zimę udają kulki styropianowe, śniegowa pasta, dużo brokatu i cekiny, które do shakerów wręcz są mi niezbędne. ✨

Chyba polubię tworzenie wybuchających pudełek :) Można poszaleć!  Teraz już na naszym rynku jest chyba wszystko - choinki małe, kiedyś - marzenie.. no i są! Media, pasty, bazy, papiery... cuda! :)❆🌲❆🌲

Zapraszam do posta na blogu Artimeno, a już niedługo po raz czwarty będziemy się widzieć z Hanią po dwóch stronach ekranu na warsztatach online - i projekt będzie bardzo zimowy, i bardzo świateczny - więcej w zakładce bocznej na banerze! 🌟🌟🌟

Kartka sztalugowa z sercem - warsztaty

Odbyły się jeszcze we wrześniu, w Gliwicach. Liczne i zróźnicowane wiekowo grono chętnych do wykonania kartki typu easel card czyli sztalugi, zebrało się w Klubie Chatka :) gdzie zostałam zaproszona do poprowadzenia warsztatów.

warsztaty Gliwice

Pomysł był sercowy, papiery i dodatki dobrze się sprawdziły jak i pomoc Anety :) (dziękuję!!!) więc ponad 14 osób wyszło z sercem w dłoni ;)

Moja propozycja była dość wymagającą formą ale się udało!

kartka z sercem

Zawsze podczas prowadzenia zajęć, szkoleń, fascynują mnie pomysły innych, zwykle kompletnie nie do przewidzenia! I  taki efekt, kiedy zaczyna się coś układać, a wydawało się, że nie wyjdzie ... ;)


Bardzo lubię te spotkania na żywo!
Dużo się działo, bo dysponowaliśmy nawet maszynką, prace więc mogły się ozdobić i przystroić w sporą ilość dodatków.

A moja serduszkowa kartka jest małego formatu, bo serca których użyłam też są małe, ❥❥❥ za to sztalugowa forma pozwala na dodanie jeszcze jednego poziomu kartki, jeśli więc nie mieścimy się na bazie pionowej, możemy umieścić kartkę na bazie sztalugowej i dodać np. napis, czego na tym zdjęciu akurat nie widać.  Bo obcięłam żeby było widać czoło ;))



Moja wersja albumu Leporello z papierów Mintay

Normalnie tak bywa, że sobie lubię upraszczać :) i tak sobie też chciałam uprościć, iść własną drogą i zrobić album nieco inaczej. Inaczej okazało się "bardziejskomplikowanie" !
Ale dałam radę!

album leporello

Po kolei:
  • podczas warsztatów online tworzyłyśmy mini album typu Leporello, czyli harmonijkowy.
  • projekt wykonała nasza projektantka - Ori Bella 
  • zapisy na te warsztaty prowadzi Artimeno
  • zestawy materiałów można było nabyć wcześniej
  • ja nie nabyłam, bo zapragnęłam zrobić "po mojemu" :)

Haha! ponieważ w trakcie transmisji jestem od zadań technicznych ;)) to nie ma mowy, żebym zrobiła w tym czasie album! Dziewczyny - uczestniczki tworzyły wg przekazu Hani i dzisiaj chwalą się na naszej grupie oraz w specjalnym wpisie na blogu.
No i to jest super! Oglądamy sobie nawzajem, co u kogo i jak powstało!

Ori Bella do albumu dołączyła nam jeszcze specjalna kopertę i taga do albumu. Więc jest cały komplet, jest co pooglądać.

A ja swoje - czyli zamiast przeszyć jest stempel udające ścieg, kartki powycinałam w narożnikach, zmieniłam papiery na Mintay'a , zrobiłam kwiatki z innego dziurkacza, wykorzystałam gotowe maty do zdjęć z arkusza z kolekcji 7 Heavent.


hand made album


Z albumami jest zawsze trochę zabawy, jak się korzysta z gotowego projektu, sprawa jest dużo łątwiejsza! Można co nieco dodać od siebie, zmienić ale szkielet już ktoś stworzył - Ori zrobiła rewelacyjny wzór :) Dzięki temu odchodzi cały proces wymyślania stron.
Można poszaleć i zrobić kwiatki innym wzorem dziurkacza, choć te które Ori proponuje są ladniejsze (będzie niedługo kurs na nie), a to moje:

kwaitki z dziurkacza
 


harmonijkowy album


Grupa WnS działa na FB i skupia osoby, które szukają wskazówek i pomocnych rad, ale również bardziej zaawansowane scraperki znajdą coś dla siebie.

Można dołączyć do naszej ponad 500 osobowej już grupy, szykują się nowe wyzwania i kursy, czuwamy i pomagamy :) cały zespół Artimeno z Hanią na czele zaprasza Was do zapisu, jeśli jeszcze nie pobieracie naszego newslettera - dołączcie, by pobierać i korzystać z różnych form pomocy i współtworzyć naszą społeczność skupioną wokół wspólnego hobby!

Achaa - uchylę rąbka tajemnicy, najbliższe mini wyzwanie poprowadzę na grupie ja! już w tę środę i to będzie coś dla początkujących :) ale nie tylko!


Kartka na Rogate wyzwanie liftowe z użyciem Splasha!

Wrześniowe kartki, które są do wyboru trzy, do zliftowania, to nasze dziewiąte już spotkanie w tym roku. Czyli 9 kartka na święta do Rogatej kolekcji ;)
Wybrałam wzór Violi, choć odeszłam dość daleko od lekkiej wersji oryginalnej i znów mi wyszedł vintage ;))
kartka na święta

I chociaż wygląda, jakbym użyła tu sporej ilości mediów, tak naprawdę jest tylko jeden rodzaj: tusze Splash!

Nadają się do pryskania - kropki i kropy, do pokolorowania tekturek i jeszcze mają inne rewelacyjne cechy, które odkrywam szerzej w specjalnym wpisie na blogu Artimeno.

jak używać splasha

Naprawdę zachwycona jestem tym preparatem! Na święta koniecznie wypada go mieć!

Tutaj gwiazdka, środkowa część tej tekturki pokryta jest świetnie kryjącym, błyszczącym pięknie splashem brokatowym, zobaczcie jak się mieni:🌟🌟🌟

splash i tekturkiTło też malowałam nimi  - więcej na blogu Artimeno, a wyzwanie wrześniowe z liftowaniem świątecznych kartek na Rogatym:
https://swietanaokraglo.blogspot.com/2018/09/liftujemy-kartki-wyzwanie-wrzesniowe-912.html

http://artimeno.blogspot.com/2018/09/splash-nie-tylko-do-chlapania.html



Kartka vintage z motylami wg projektu AniS

Grupowe warsztaty online, już drugie z Artimeno za nami.
Już wszystkie osoby chyba pokazały swoje prace, a ja?
Ja jestem od pierwszego spojrzenia urzeczona kartką, która była jako druga prezentowana i na nią udostępniłyśmy kurs krok po kroku dla grupowiczek Wsparcia na starcie.
I chociaż kartka w pudełku, która była przedmiotem live'a piątkowego z Hanią jest przepięknie warstwowa i mięsista :) zrobiłam tylko jedną:

katrka vintage z motylami

Trochę odbiegłam od wzoru Ani, bo użyłam innych papierów, ale ten schemat jest taki uniwersalny, że aż zachęca do eksperymentów!

Inne kartki, właściwie całe komplety zrobione i z kitów, i z własnych materiałów zobaczyć można na blogu Artimeno, w żabie.

Cały live to burzowa historia ale z takimi piorunującymi efektami, że aż serca nam się radują!
Kto był ten wie, o czym mówię!

Następne okazje do wspólnego scrapowania przed nami, na grupie sporo się dzieje i jest ... wspaniale, bo grupę tworzą pasjonatki! póki co werwy i zapału i pomysłów nie brakuje :)
wsparcie na starcie


Czekoladownik z sobotniego spotkania online

Jako ucho i oko czuwające wraz z dziewczynami z DT Artimeno nie miałam za dużo czasu podczas trwania transmisji na żywo. Tworzyłyśmy czekoladowniki, Hania prowadziła pierwszy live, projekt wykonała AniaS :)
Dlatego dzisiaj sobie do niego na spokojnie zasiadłam i zrobiłam!
Co to znaczy dobry projekt! 


czekoladownik ozdobiony

Widząc, jakie wersje zrobiły uczestniczki, jestem bardzo zadowolona, bo nie jest łatwo tworzyć, oglądać, słuchać i czatować! A Wam się to udało ;)) Tym, którzy nasz live na grupie Wsparcia na starcie na fb oglądali wczoraj.

Poszło nam wszystkim nieźle ;) no powiem prawdę - taki przekaz na żywo to zawsze niewiadoma, czy sprzęt da radę, czy nie zerwie sygnału, czy ktoś na tym spotkaniu będzie.. na żywo jest fajnie ale i trudno bywa, choć przygotowania i zaangażowanie były na 1000 % :)

Ale było super! na tyle super, że za jakiś miesiąc będziemy zapraszały na następne spotkanie i tworzenie!
To ogromna dawka emocji i rozpęd do tego żeby się chciało - i wreszcie sama coś posklejałam!
Idę się pochwalić, bo dzisiaj mamy dzień chwalenia się, jak co niedzielę :)

opakowanie czekolady

Nasza grupa codziennie się powiększa i dołączają do nas osoby poszukujące rozwiązań i podpowiedzi, scrapowych porad i wsparcia. Jeśli należysz do takich osób, dołącz do grupy Wsparcie na starcie :) czyli scrapuj z Artimeno!

https://www.facebook.com/groups/440208726421166/?ref=group_header


W piątek mamy live :)

Takie rzeczy! Cały czerwiec i lipiec to przygotowania do wspólnych spotkań na żywo, to prowadzenie grupy wsparcia kartkowego na facebook-u i wysyłek newsletterów.

Dużo pracy i dużo radości :) Mojej i Hanki z Artimeno.
Licząc tylko wieczory, to czas wzmożonego wysiłku, by to, co rodziło się w dwóch głowach, miało szanse zaistnieć.

Owoce tych działań są. Mamy już sporą grupę i wciąż ją powiększacie.
Mamy newsletter Wsparcia na starcie (kierujemy go głównie dla osób rozpoczynających zabawy z papierem) w którym są podpowiedzi i bonusy. I zapowiedzi tego, co chcemy Wam zaproponować.

Dużo się działo i dużo jest zrobione!
Jestem mocno zaangażowana i realizujemy różne pomysły - wspaniale, bo uwielbiam tworzyć coś wartościowego jeśli widzę odzew i jeśli są takie potrzeby :)

Odpowiadamy na pytania, dajemy wskazówki, a w ten piątek mamy nasz pierwszy przekaz w grupie - mini warsztat online! 

 

LINK DO ZAPISÓW na końcu posta ⏬
Tęsknię za Rogatym, mało mnie na Klonowej, ale ciągle czuję, że mamy jednak ze sobą kontakt :)
Bo wiele z moich znajomych blogowych poszło w te nowe miejsca, gdzie działamy wspólnie z Artimeno.

Radość i jakaś swojska i miła atmosfera nas tam skupia! Bardzo się cieszę zawsze, kiedy Was widzę!

Dziękuję, że macie cierpliwość, i już widzę że blisko do reaktywacji naszych rogatych grudniowników, i mojej aktywności 👍

A w piątek? 
Nasz zespół zaprasza na spotkanie online, wiem, że kilka osób które znam będzie czynnie uczestniczyć juupiii!!! i już nie mogę się tego wspólnego warsztatowania doczekać!

Cały ciężar organizacyjny spadł na Hanię ;)) wiem, jak się stara, żeby wszystko wypaliło i żeby nasza transmisja, ta pierwsza ;) dała nam wszystkim porcję wiedzy i zabawy.

artimeno kit


Live jest bezpłatny. 
Cały plan tego wieczoru znajdziecie w listach od nas, jeśli jesteście zapisane, rozpisałyśmy co przygotować na ten wieczór wspólnego tworzenia w newsletterze, a dostęp do live'a będzie na grupie.

Będziecie tam z nami? Ja będę czuwać nad czatem, można będzie pytać, oglądać na bieżąco podpatrywać jak powstaje.... no właśnie :) co powstanie? 😻 tu są szczegóły!

A wszystkie informacje po zapisie otrzymacie mailem :)
No to do zobaczenia!!! ⏩ ⏩ (u nas praca wreeee!)

http://bit.ly/2KGRohl



Mam cztery ręce i cztery głowy, czyli gdzie mnie znajdziecie i gdzie się odnalazłam

Nie nadążam za samą sobą.
Po 3 miesięcznym odpoczynku, podczas którego  miałam wziąć sprawy w swoje ręce i zacząć poważnie działać, nagle zaczęło się tyle dziać, że moje plany i rozpoczęte projekty, znów zeszły na plan dalszy.

Nowa praca na etacie - dla mnie to spore wyzwanie, nowe obowiązki i powrót do tego codziennego rytuału i ośmiogodzinnego czasu pracy :(
Pomysły na własną działalność oddaliły się. Podjęłam jednak decyzję, że stały przychód to ważny element życia ;) a ja swoje "biznesy" sobie znowu będę rozkręcać "po godzinach". Tak, jak przed kwartałem. Hmm...
Wiedziałam już jakie to jest obciążenie, poświęcenie czasu i niemoc, gdy nie ma cię dla świata online wtedy, gdy jesteś w pracy i nic nie możesz nadgonić.
Ale decyzja zapadła. Na razie Rogaty mi wystarczy, newsletter Klonowy też! A co tam, resztę kiedyś...tak myślałam. Żal był, nie powiem. Jednak przyzwyczaiłam się do myśli, że sama będę sobie szefem ;)

I tu nagle ogromny zwrot akcji - wszystkie moje zagnieżdżone w głowie pomysły mają jednak szanse na realizację! Zaraz, czy to nie będzie dla mnie lepsze? łatwiejsze? bardziej realne do zaistnienia?

Piszę o niedawnych zmianach, które zaskoczyły mnie i możliwościch, które postanowiłam wykorzystać. Zrobiłam duży oddech, i ahoj przygodo, skoro ja sama nie mogę iść do przodu ze swoimi marzeniami to na pewno z zespołem podobnie nastawionym i mającym podobne cele będzie mi po drodze.
Czy łatwiej? może nie ale na bank szybciej i nie samotnie! To duża różnica!

Tak zaczęłam pracować z Artimeno. Po godzinach ;))

Dlaczego?
  • bo to idealne dla mnie rozwiązanie, bo wiecie, ja długo się szykowałam, by wystartować, a tu nici, czułam się zduszona w zarodku ;) a współpraca z Artimeno dała mi szanse na zaistnienie tych pomysłów które już prawie, prawie odłożyłam na półkę.
  • bo w zespole jest siła, zwłaszcza kiedy ten zespół i jego właścicielka, czyli Hanka zmierzają dokładnie tą ścieżką, którą ja sobie wyznaczyłam. Nic nie musiałam naginać, po prostu nasze drogi się zbiegają w wielu punktach. To bardzo ważne dla mnie
  • bo to co robimy i planujemy zrobić, to spełnienie moich planów w sposób o jakim nie śniłam. 
  • bo mogę "przetestować" swoje projekty wchodząc w już istniejące szeregi zainteresowanych tym samym. Czym? 

Pomocą i wsparciem dla grupy początkujących adeptów scrapbookingu.


Czułam się jakbym nagle dostała dodatkowe 4 ręce i 2 głowy - i mogę więcej, prędzej osiągnąć, przeprowadzić, niż jeśli działałabym sama!
W grupie siła!

Wspólnie możemy dużo, dużo więcej zaoferować i prężniej działać, o motywacji nie wspomnę ;)
Idziemy więc mocno do przodu i jeśli mili moi Klonowi i Rogaci obserwatorzy, widzicie posty czy wpisy u mnie z logo Artimeno, to ja tam jestem całą sobą! 

I to dokładnie pokrywa się z tym, co tworzyłam do tej pory :)
Przenoszę więc swoje zabawki do piaskownicy Artimeno, i mam nadzieję, że tam również ze mną będziecie. Jest moc i wielka radość!

Mam szczęście, że mogę być sobą, robić to co uwielbiam najbardziej, czyli angażować, zarażać i podpowiadać, i mieć tak ogromne wsparcie, zrozumienie, odnaleźć wspólny cel i pragnienia. Z ekipą która podąża w podobnym kierunku.

Efekty?
Mija miesiąc. Pracowity ale i owocny.

Sporo pracy już włożyłyśmy w przygotowanie oferty dla osób, które pokochały cardmaking ale wciąż potrzebują pomocnej dłoni. Będziemy miały wyjątkową ofertę i propozycje dla Was!
Zależy mi bardzo na tym, żeby kierowane do was treści znalazły właściwych odbiorców.


Nie zdradzę wszystkich planów, ale mogę już zaprosić Was do grupy którą dopiero co założyłyśmy na Facebook-u, s i będziemy podsyłać gotowe do użycia rozwiązania, wspólnie się motywować i bawić, uczyć i rozwijać.
Potrzeba Was tam! I początkujących i już scrapujących i tych, którzy dużo potrafią, nie muszą już się uczyć ale za to kochają, jak ja, edukować, komentować i udzielać wsparcia wkraczającym w ten świat papieru!

Zapraszam Was w imieniu Artimeno i swoim na grupę wsparcia - tam teraz urzęduję najczęściej i tam pojawiać się będą ... no co ja Wam będę tu mówić - zobaczycie! Powiem tylko, że śledzenie naszych kroków doda nam wiary, że robimy coś co jest potrzebne - a jest! I że razem można więcej!

Będziecie tam z nami?  Zobaczymy się w grupie??? :)
Rozwiniemy skrzydła?

https://www.facebook.com/groups/440208726421166/


A po cichu, po cichutku.. powiem jeszcze, że nawet Carmen zarejestrowała się na fb żeby móc dołączyć do tej grupy! ale ciiii.. :) hihihiiii! takie cuda!



Pierwsze zadanie to wyzwanie! Mój dzień z Artimeno - shadow box

Tak, to już dziś!

Pierwszy raz mam okazję publikować na blogu Artimeno jako projektantka.
I choć będę się zjmowała raczej innymi niż prace inspiracyjne tematami i moje działania będą dotyczyły raczej "zaplecza" to przywitać się przecież wypada 😍

Przygotowałam na ten czerwcowy dzień pudełko typu shadow box jako bazę i papiery w klimacie vintage. (no co ja bym mogła wybrać, hmm..)
Chciałam, żeby było nieskomplikowanie ale coś musiałam dodać.
Dorobiłam okiennice do shadowsa.


Jak ozdobiłam go w środku?  - pooglądajcie na blogu Artimeno.
Jest coś o marzeniach i ich spełnianiu :)

Ponieważ naszą misją, bliską i wspólną i jak się okazało jest kierowanie treści do osób wchodzących w świat scrapbookingu, poszukujących odpowiedzi i prostych, sprawdzonych porad, w poście znajdziecie coś idealnego na początek przygody z tym wciągającym hobby! Mały ale bardzo przydatny prezent.

Na początek, na dobry start i Wasz i mojej współpracy z Artimeno udostępniamy...  do ściągnięcia: 

listę pierwszych zakupów, najważniejsze wyposażenie początkującej scraperki wg doświadczonych projektantek.


Zestaw pozwoli zacząć robić piękne kartki i nie zaginąć w morzu scrapowych produktów oferowanych obficie na rynku.

Moja inspiracja, czyli ten shadow box powstał w oparciu o pozycje z tej listy  - to przykład, że korzystając tylko z podanych w niej materiałów można stworzyć różne, ciekawe kompozycje :)

shadow box z lemon craft

Ciekawa jestem, czy pokrywa się z Waszym własnym "pakietem na start" ?!
Jeśli zamierzacie go dopiero tworzyć  - komplet czeka na rozpakowanie!

Projektantka od zadań specjalnych brzmi jak sen, czyli o spełnianiu marzeń...

Życie czasem płata figle i przynosi niespodzianki. Czasem coś dostajemy, czasem tracimy. Przypadkowe wydawałoby się zdarzenia kumulują się.
Przyciągają.
Takie chwile zdarzają się nieczęsto. Czujemy wtedy, że dzieje się coś ważnego. Rozpędzamy się jak Pendolino :) 🚂

Tak działają moce, które spowodowały, że dzisiaj jestem na nowej, tej właściwej, jak podpowiada mi intuicja drodze. Wierzę, że to będzie wspaniała przygoda, ale po kolei.

spelnianie marzeń

Po tym, jak w lutym skończyłam pracować na etacie, miałam nareszcie tyle czasu, ile trzeba by realizować swoje zamierzenia. Ale dam czadu! 😁

Chciałam dzielić się tym co sama potrafię i podpowiadać jak budować swój świat na pasjach.  Pomagać i działać tak, aby osoby początkujące w scrapbookingu odnalazły swoje własne ścieżki rozwoju.

Przygotowania, (sporo przygotowań) to jedno, a realizacja to całkiem inna sprawa. Nie jest to takie łatwe. I choć czas był po mojej stronie, pomysły gotowe, to wciąż czegoś mi brakowało.

Jakby jakiegoś ogniwa, by mój biznes online ujrzał światło dzienne.


Wasz doping bardzo mnie mobilizował. Dziękuję Wam za to, bo daje mi pewność, że taki rodzaj wsparcia jest bardzo potrzebny.

Kiedy więc będzie to wielkie bum!!! kiedy zrobię kurs, kiedy grupę wsparcia kartkowego i kiedy zrobię użytek z tego co czeka rozpisane w paru zeszytach?

No właśnie, kiedy i jak?.
Zrozumiałam że aby osiągnąć zamierzony cel sama, będę dochodzić do niego podzielonymi na kawałki szlakami. Wolniej. Dłużej niż bym chciała. Etapami i zrywami.
Bo jedna osoba nie podoła wszystkiemu.

Zanim się obejrzałam minęły trzy miesiące mojej wolności i znów przytrafiła mi się praca na pełny etat. 
Skończyły się leniwe poranki i praca dla siebie, zaczęły się ponownie kurczyć dni. 
Wiecie, energia i doba mają swoje granice :)

I kiedy miałam już prawie, prawie rozkwitnąć i ogłosić swój biznes online, stanęłam na rozdrożu.
Bo... 

Taki biznes jest ogromnie czasochłonny, a ja nie wyobrażałam sobie z tego zrezygnować. Tylko jak to pogodzić, no jak?

W tym samym czasie, zarządzeniami losu odkrywałam że ktoś kto trafia w podobne potrzeby i często nasze treści zaczęły przybierać podobny kierunek. Podobne pomysły i tematy, podobne treści proponowane dla podobnej grupy odbiorców, jakbyśmy się umówiły.

To te podobieństwa doprowadziły nas na ten sam tor, tor którym jedzie pociąg znany jako Artimeno, a nasze działania zmierzają do podobnych stacji. 

Kiedy to pojęłam, nie zaskoczyło mi w głowie nic szczególnego ale podświadomość już pracowała i podpowiadała: 
- może by połączyć siły, uzupełniać się, razem więcej stworzymy! Ale jak i czy to jest realne?

I choć trudno dziś mi w to uwierzyć, jednak się potoczyło. Marzenia... mają wielką moc!
Jedno spotkanie, jedna rozmowa, którą Hanka, doświadczona szefowa i założycielka Artimeno poprowadziła w odpowiednim kierunku. To było jak grom! 

Wystarczyło wychylić się z pociągu, aby nasze wagony się połączyły.

I tak stałam się częścią zespołu Artimeno. 

Wszystko przez moje posty o początkach w cardmakingu i cyklu na blogu Artimeno o tym, jak zacząć przygodę ze scrapbookingiem.

Zapraszam Was w podróż, którą od czerwca zaczynamy z Hanką i całym zespołem działającym w DT do nowego przedziału, który będzie zaspokajał potrzeby głównie osób, które zakochały się w scrapbookingu, ale potrzebują podpowiedzi i gotowych rozwiązań.

Moje zadanie w Artimeno skupi się na sprawach marketingowo - projektowych.
W składzie zespołu są silne i mocno "zakorzenione" w tym fachu projektantki, a wraz ze mną dołączyła jeszcze jedna osoba :)  - wszystko znajdziecie w poście powitalnym

inka_dt_artimeno

Najlepiej zresztą, jak same się przekonacie, śledząc nasze poczynania, mam nadzieję, że wspólna praca i połączenie energii będzie owocowało i pełną parą ruszymy na przeciw Waszym potrzebom!

A już 1 czerwca mój pierwszy wpis na blogu sklepu Artimeno! Trzymajcie kciuki, potrzebujemy Waszych reakcji, oczekujcie nowości, bo one nadchodzą!!!



Kartka lift i kartka warsztatowa

Pokażę Wam jaką kartkę na wczorajszych warsztatach z Mariuszem (Scrap Man) pod czujnym choć rozbieganym na 20 chyba osób okiem prowadzącego zrobiłam :) Podziwiam, że udało się przekazać w dwie zaledwie godzinki sporą ilość knifów i rozwiązań!

Po to warto iść na warsztaty, szkolić się i doskonalić. Tak uważam, że praktyki pod dobrymi skrzydłami nigdy za wiele. Żadne filmiki i porady nie są przyswajalne przeze mnie tak, jak podczas wspólnej pracy na żywo, podobało mi się! Bardzo :)

A kartka, jaką chcę się pochwalić to projekt śliczny, lekki, ażurowy a dość sporo na nim się dzieje.


Zostawiłam ją tak, jak wyszła z sali warsztatowej na wczorajszym Combrze.
Jest słodka! Uwielbiam ją :)
Drugą kartkę też mam ale zdjęcia będą później. Pogoda wygoniła nas z domu i czasu nie starczyło...

Dzisiaj niesiona emocjami wczorajszego wspaniale wykorzystanego na scrapki dnia zasiadłam do wyzwaniowej kartki na Rogatego. To już zupełnie inna bajka, świąteczna. I to jest lift.

I też jakoś mi lekko szło i chyba nieźle wyszło! Była duża radość przy tworzeniu. To na pewno po wczorajszym Zlocie.


Atmosfera Zlotu jeszcze długo w głowie szumi! Było cudownie tam być!!!