Mini kurs na wytłaczane zakładki

15:22:00 Inka 12 komentarze

Jest kilka sposobów na wytłoczenie papieru, m. in.:

🔷 folderem do embossingu  przy użyciu maszynki wycinająco - tłoczącej,
🔷 karbownicą do papieru
🔷 folderem do embossingu plus dłutko kulkowe, i można ręcznie to zrobić
🔷 udawany embossing, czyli naklejenie na kartkę dekoracyjnych motywów wyciętych dziurkaczem

i pewnie jeszcze jakieś inne są, które w tej chwili nie przyszły mi do głowy.

Taki wytłoczony papier, jednolity czy też do scrapbookingu można kolorować, (np. tuszami) wydobywając i podkreślając kształt wytłoczeń.  Różnica koloru daje wspaniały efekt :)

folder do embossingu

Zakładki, które tym sposobem zrobiłam podobały się na tyle, że zainteresowane byłyście metodą ich wykonania.

Zrobiłam więc mały wyjaśniający kurs. Niech Klonowe Pasje się rozwijają :)

Zaczniemy od zestawu potrzebnych materiałów:

🔷 papier - wizytówkowy, blok, gładki, w jasnym kolorze lub arkusze do scrapbookingu
🔷 tusze - każde oprócz archiwalnych, permanentnych
🔷 gąbka do tuszowania - może być zwykły zmywak kuchenny
🔷 wstążki lub sznurek do wykończenia , dziurkacz

tusze wodne

Najpierw wytłaczam kawałki papieru.
Użyłam folderu tylko w środkowej części ze względu na motywy na papierze, nie chciałam ich "zgubić" pod wypukłościami.
Można oczywiście wytłoczyć papier na całej powierzchni.

surowe, wytłoczone zakładki

Wytłoczony papier pokrywam cieniutką warstwą tuszu, którego odrobinę nabieram na kawałek gąbki.
Do każdego koloru tuszu mam osobną gąbkę.


W tym miejscu następuje czynność tuszowania, którą pokazuję na krótkim filmie, stwierdziłam, że powiedzieć można ale lepiej zobaczyć :) i posłuchać!

Film jest dostępny dla odbiorców newslettera Klonowych Pasji, których stale przybywa ku mojej uciesze :).
Poleciał do grupy już zapisanej, szukajcie maila w swoich skrzynkach.

Nowo zapisane osoby też otrzymają do niego link podczas zapisu.

Jeśli chcecie dołączyć, wystarczy wpisać swój e-mail w okienku do zapisu w zakładkach lub na końcu posta.

Otrzymacie pakiet 3 lekcji na start plus dostęp do nagrania :)


Jedziemy dalej - tu już potuszowałam i pocieniowałam papier:


Naklejam moje wytuszowane papiery na inny papier, żeby zakładki były dość sztywne ale i żeby margines dodawał jej uroku ;)  (pamiętacie marginesy z kartki wg mapki?).

Naklejam i odcinam z tym małym marginesem. Robię to na oko 😵
Następnie cieniuję lekko ten nowy papier, żeby też pasował do reszty. Tylko lekko pociągam brzegi.

Otwór na wstążki.

tutaj będzie dziurka
Odmierzam środek (z tyłu zakładki) i mogę przedziurkować w tym miejscu, żeby zrobić miejsce na wstążki. Sznurek nie wymaga dużego otworu ale wstążki, jeśli ma ich być więcej, a ja tak właśnie lubię, muszą mieć trochę miejsca:

mała dziurka wystarczy na sznurek
Zrobiłam dodatkowo obręcze, które ładnie zabezpieczają otwór i są elementem dekoracyjnym:



Najpierw mały otwór dziurkaczem zwykłym, potem większy dziurkacz - kółko i mamy odpowiednie dla każdego koloru (w kontrastowym, innym niż baza kolorze) obręcze.
Nie trzeba ich naklejać, można pominąć ten krok, sposobów na umocowanie dyndających wstążek jest dużo, to tylko jeden z nich.

Obrączki też trzeba potuszować!
I to wszystko, dobrałam wstążki w dwóch kolorach, a dalej to już wiecie z poprzednich postów, powędrowały do książek w innych domach :)) co bardzo mi się podoba!
Dziękuję i zapraszam po więcej, chyba się rozpędzam ale to Wasze opinie spowodowały, że tak się dzieje! Wasze głosy są dla mnie bardzo ważne i jak macie jakieś pytania - proszę pytać :) 💭
Dzięki nim dowiaduję się , jakie treści są najbardziej potrzebne.

12 komentarzy:

  1. Extra !! Dziękuję za kursik, po obejrzeniu filmiku wszystko jasne jak słońce :-)
    Zakładki są świetne. A co to za ustrojstwo do wycinania tych kółek większych ??
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest mój stary jak świat, zwykły dziurkacz - kółko. Od tyłu ;))
      Dziękuję i Tobie za pozytywny odbiór i moc napędową :)

      Usuń
  2. Dzięki Inko -fantastycznie to pokazujesz !Gdyby nie filmik to tuszowałabym na zasadzie paćkania gąbką a nie delikatnego pocierania.Zrobię sobie udawany embossing ,zakupię tusze i zobaczymy co mi wyjdzie.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie może nie wyjść, a to nietrudna ale efektowna metoda, każdy sobie poradzi byle tusz był na bazie wody i polecam brązowy jako must have!

      Usuń
  3. Inko, zakładki już u mnie...fotki na blogu niebawem. Filmik świetny.... tylko ta muzyczka zdecydowanie za głośna. Masz kapitalny, docierający do odbiorcy głos, podziwiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słusznie! Muza nie musi być taka głośna, przekazane mężowi, to jego działka ;))
      Dzięki za wszystkie ważne informacje!

      Usuń
  4. Inko, wspaniały kursik. Wydaje się taki prosty w obsłudze, a zakładki wychodzą takie eleganckie. Podoba mnie się też ten motyw z naklejanymi elementami, jaki zrobiłaś na kartkach. Jak tylko dorwę czas to postaram się zdziałać cos w tej materii 😀
    Dziękuję za kurs😘 I zyczę miłej niedzieli 😘

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo przejrzysty kurs! :) Zakładek papierowych jeszcze nie próbowałam... może niedługo znajdę czas na eksperymenty ;) Filmik dokładnie pokazuje jak należy obchodzić się z tuszami :) Głos masz bardzo miły i kojący i rzeczywiście muzyka nieco go tłumi ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. zakładki śliczne i świetnie pokazujesz jak je wykonać, dziękuję i pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Zakładki urzekły mnie od pierwszej chwili, gdy je zobaczyłam. Są piękne!

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem początkująca w robieniu kartek, ale ogromnie mi się to podoba i Ula mnie tu przysłała na naukę. Na razie robię zwykłe kartki bo mam min. niezbyt sprawną rękę, ale popatrzę, poczytam i może coś mi się uda nauczyć :-) Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ula cię wkręca! :) to żart, ale poważnie - to wciąga, a widzę, że motywację masz ogromną! i radość tworzenia też widzę :) zwykłe - niezwykłe kartki warto robić i cieszyć nimi świat (no i siebie)! Czerp radość ale jak cię bardzo wciągnie, podpatruj, oglądaj, wybieraj to co cię najbardziej kusi w tym kartkowaniu! to świetny sposób na rozwijanie "siebie" ! korzystaj, pytaj, i rób ;)

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz, jeśli miły, to podwójnie dziękuję ;)